WYSTAWA: GODZINA TRZECH WIEDŹM

06.09.2016–10.11.2016

Artystki i artyści: Olga Baszuro, Lonia Kaniuk, Marta Knaflewska, Natalia Kuszewska & Nadia Kuszewska, Dawid Marszewski, Kinga Mistrzak, Justyna Orłowska, Uladzimir Pazniak, Paulina Piórkowska, Julia Popławska, Anna Raczynski, Lidia Sapińska, Martyna Szwinta

Kuratorzy: Mikołaj Iwański, Rafał Jakubowicz, Andrzej Wasilewski

Wernisaż: 06.10.2016, godz. 18:00

Galeria Piekary
ul. św. Marcin 80/82
61-809 Poznań
CK Zamek, Dziedziniec Różany

Wystawa czynna pon.-pt. 10:00-18:00
wstęp wolny

Organizator: Fundacja 9/11 Art Space
fundacjaartspace@gmail.com

Partner: Galeria Piekary
www.galeria-piekary.com.pl, galeria@galeria-piekary.com.pl


„Tak ponurego dnia i tak pięknego,
Jak żyję, nigdy jeszcze nie widziałem”

Tytułowe określenie zaczerpnięte z szekspirowskiej klasyki trafiło pod skromne strzechy nadwiślańskich inwestorów w czasie ostatniej hossy zakończonej w 2008 roku. Rozpaleni wizjami pokaźnych zysków nie mieli świadomości, że uczestniczą w bardzo iluzorycznej grze opartej na wyjątkowo słabych podstawach. „Godzina trzech wiedźm” to moment, gdy na rozwiniętych rynkach wygasają serie instrumentów pochodnych i dokonywane są mniej lub bardziej udolne próby manipulacji kursami indeksów. To klasyczna godzina cudów, gdy rynek szuka nowego kierunku. 

W oryginale trzy wiedźmy nawiedzają Makbeta przepowiadając mu przyszłość, w której obejmie upragnioną koronę. Wiedźmy są istotami posiadającymi moc karania ludzi i wymierzania im sprawiedliwości, choć nie do końca przewidywalnymi i godnymi zaufania. „W 2008 r. skończył się – pisał Andrzej Turowski w manifeście pt. Sztuka, która wznieca niepokój (2012) – sen o rozkoszy w globalnej wiosce krążącego kapitału. To wówczas, jak twierdzą ekonomiści, pierwszy raz w nowoczesnym świecie, i na taką skalę, zbiegł się dający o sobie znać już od pewnego czasu kryzys finansowy, z ponawiającym się na spekulacyjnym rynku paliw kryzysem energetycznym i przekraczającym teraz granice Trzeciego Świata – kryzysem żywnościowym. W konsekwencji zapaść ekonomiczna pociągnęła za sobą impas społeczny, objawiający się niespotykanym od dawna bezrobociem, pogłębieniem biedy na całym świecie i wzrastającą nierównością między ludźmi”. Trwający od 2008 roku kryzys, który przerodził się w sytuację długotrwałej stagnacji generującej coraz większe koszty społeczne i polityczne to przeciągnięty do granic niemożliwości moment zawieszenia. Winni nie zostali ukarani, nie widać idei, która w myśl keynesowskiego rozpoznania obejmie realną władzę.

„Puste obietnice neoliberalizmu – pisała Jane Hardy w książce pt. Nowy polski kapitalizm (2010) – porwały zwykłych ludzi – od supermarketów po kopalnie, szpitale, szkoły i fabryki – do walki z nierównościami w zakładach pracy, społecznościach i społeczeństwie jako takim”. Wydarzenia 2008 roku rozbiły, zdaniem Hardy, zadufanie globalnej klasy rządzącej, przekonanej dotąd, że jest w stanie poradzić sobie z niedostatkami systemu. Skłoniły one również artystów do zajęcia bardziej wyrazistych postaw, nawet jeśli oznaczają one, w konsekwencji, opuszczenie pola sztuki i zajęcie pozycji bliskich aktywizmowi. W praktyce artyści nierzadko przejmują sprawdzone strategie oporu wykorzystywane przez aktywistów, które okazują się skuteczne również na gruncie sztuki. Po 2008 roku w różnych częściach świata pojawiły się oddolne ruchy protestu, których cele są w wielu punktach zbieżne. Jak pisała Hardy: „Pojawiła się teoretyczna i polityczna alternatywa, wedle której ludzkie szczęście, dobrostan i indywidualność mogą się realizować jedynie w społeczeństwie wolnym od wyzysku i opresji”.

Na wystawie w Galerii Piekary pokazane zostaną zdecydowanie „nierynkowe” prace dotykające w większości różnych aspektów ekonomii, przede wszystkim w wymiarze codziennych zmagań z turbo-neoliberalną rzeczywistością potransformacyjnej Polski  po kryzysie 2008 roku (m. in. problemy emigracji zarobkowej, prekarnego zatrudnienia, antyspołecznej polityki mieszkaniowej ale także traumatycznej niemożności odnalezienia się w bezwzględnej rzeczywistości i wynikającą z tego depresji, instrumentalnego, nastawionego na zysk traktowania istot nieludzkich), gdzie  zawodzi konwencjonalny język ekonomii neoklasycznej, obciążony całym zestawem kłopotliwych stereotypów i skojarzeń. Wypowiedzi młodych artystów – studentów_ek oraz absolwentów_ek Akademii Sztuki w Szczecinie, Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku oraz Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu  (Pracowni  Sztuki w Przestrzeni Społecznej) – to głos, który wybiega daleko poza wspomniane ograniczenia i stawia pytania z którymi w najbliższej przyszłości będą musieli się boleśnie skonfrontować architekci polskiego kapitalizmu oraz ich apologeci, nadal ślepo wierzący w głoszone ponad 25 lat temu idee.

(tekst kuratorski)

 


Dofinansowana ze środków Miasta Poznania

Patronat i matronat medialny:  Magazyn Szum. Artinfo.pl, Praktyka Teoretyczna

Współpraca: Wydział Malarstwa i Nowych Mediów, Akademia Sztuki w Szczecinie, Pracownia Sztuki w Przestrzeni Społecznej, Wydział Edukacji Artystycznej Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu